Noc Biologów w Krakowie

Noc Biologów w Krakowie

 JAKI GENDER ???

Czy nocą wszyscy śpią? Jak zwierzęta i rośliny spędzają zimę? Co dzieje się w laboratoriach biologów? Czy w aptece znajdziemy tylko leki? Kim jest DONATOR własnego ciała? Na te i wiele innych pytań dwunastego stycznia w piątek postanowiliśmy poszukać odpowiedzi…

Przełom XX i XXI wieku przyniósł wiele niezwykłych odkryć biologicznych. Zaczęto poznawać genomy wielu organizmów, w tym człowieka czy rośliny kwiatowej. Na coraz szerszą skalę są uprawiane rośliny modyfikowane genetycznie. Trwa spór o globalne zmiany klimatyczne i ich wpływ na różnorodność biologiczną. Pojawienie się nowych chorób, groźnych dla człowieka, wyzwoliło lawinowy rozwój nauk biomedycznych. Wyzwaniem staje się dalszy rozwój cywilizacyjny w zgodzie z możliwościami środowiska. Wiele wskazuje na to, że XXI stulecie będzie wiekiem biologii. Trudno się więc dziwić, że ta fascynująca dziedzina nauki przyciąga rzesze chętnych do zgłębiania jej tajemnic.

W związku z tym, klasa 2C o profilu biol – chem z ZSNr 1 im. Józefa Piłsudskiego w Limanowej razem ze swoją nauczycielką biologii, Panią mgr Agnieszką Sułkowską, i Panią mgr Moniką Mól, wzięła udział w zajęciach edukacyjnych rozwijających zainteresowania uczniów pt. „NOC BIOLOGÓW“ w Krakowie.

Zajęcia realizowane były przy współpracy z Uniwersytetem Jagiellońskim.  Większość zajęć była zorganizowana na terenie III Kampusu Uniwersytetu Jagiellońskiego w budynkach Instytutu Zoologii, Instytutu Nauk o Środowisku oraz w budynku Centrum Edukacji Przyrodniczej. Dodatkowo zajęcia odbywały się również  w Muzeum Anatomii Człowieka CMUJ oraz w Muzeum Farmacji UJ.

Uczestnicy “NOCY BIOLOGÓW” mieli do dyspozycji bogatą ofertę z zakresu zagadnień związanych z anatomią, farmacją, biochemią, biologią komórki, genetyką, immunologią, hematologią, endokrynologią, fizjologią rozrodu, antropologią, neuroanatomią i anatomią porównawczą, biologią rozwoju bezkręgowców, entomologią, ewolucją strategii życiowych, ekologią, czy tematyką związaną ze światem roślin.

Zajęcia edukacyjne skierowane były do wszystkich, dla których biologia jest nauką ciekawą. Uczniowie  mieli do dyspozycji formę zajęć w postaci prezentacji i wykładów oraz zajęcia praktyczne, warsztaty i pokazy laboratoryjne.

Program obejmował zarówno przedpołudniowe zajęcia, związane z anatomią człowieka w Muzeum Anatomii CMUJ oraz z farmacją w Muzeum Farmacji UJ, jak również popołudniowe pozycje prowadzone aż do póżnych godzin wieczornych w laboratoriach i w salach wykładowych Kampusu UJ.

Ten nietypowy dzień – jak swoisty  dwunastogodzinny BIOMARATON – był dla uczestników udany, bo pełen dobrych wrażeń i uśmiechu – dał okazję do spędzenia czasu w ciekawy sposób, zdobycia wiedzy nie tylko w teorii, ale i w praktyce.

Na początku klasa odwiedziła Muzeum Anatomii Człowieka, które mieści się w Katedrze Zakładu Anatomii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Tam mogliśmy zobaczyć liczne eksponaty ludzkiego ciała: od czaszek, po nieprawidłowe płody ludzkie, umieszczone w formalinie. Jak tłumaczył jeden z profesorów tej uczelni, takie widoki nie są miłe, ale konieczne do zrozumienia budowy ludzkiego ciała i nauki „przyszłych medyków”. Tu naprawdę “umarli uczą żywych”. Dowiedzieliśmy się w tym miejscu również, jakie są sposoby przygotowania takich „preparatów” i skąd one się w ogóle biorą. Mamy szczególny szacunek dla tych zmarłych, którzy jeszcze za życia świadomie decydowali się „oddać swoje ciało nauce”, podejmując decyzję o donacji zwłok.

Następnie Muzeum Farmacji UJ grupa mogła poznać tajniki pracy dawnego aptekarza, a także leczniczy wpływ różnorodnych substancji pozyskiwanych w ciekawy sposób np. z mumii. Uczniowie poznali sposoby wykonywania leków ówczesnymi metodami. Wszyscy poznali historię apteki, działającej w getcie żydowskim podczas II Wojny Światowej, która stała się miejscem ratunku dla wielu ludzi.  Sam budynek apteki – XV wieczna kamienica – jest niezwykłym miejscem, które warto odwiedzić.

Klasa uczestniczyła również w wielu zajęciach na terenie III Kampusu UJ, które dotyczyły m.in. skamieniałości roślinnych i zwierzęcych, historii życia na Ziemi.  Uczniowie mogli  wyizolować własne DNA i DNA truskawki, nauczyć się techniki pipetowania oraz poznać organizmy wykorzystywane do badań laboratoryjnych. Na zajęciach pt. “Botanika eksperymentalna – od rośliny w ogródku do rośliny w laboratorium”  dowiedzieliśmy się, czy botanika może być ciekawa J Na zajęciach pokazane były nowoczesne eksperymenty i zjawiska, które wprowadziły uczestników do fascynującego świata roślin. Zobaczyliśmy pokaz tańczącej cytoplazmy i doświadczenie podczas, którego zwykły sok z kapusty zamienił się w niezwykły wskaźnik pH. Na zajęciach rozmawialiśmy także m.in. o roślinnych kulturach in vitro i ich wykorzystaniu w biotechnologii, czy produkcji leków. Dowiedzieliśmy się, jak dużo daje nam dostępna obecnie nowoczesna technologia. Wykonaliśmy preparaty mikroskopowe pyłku, który jest zbyt mały aby nasze oczy bez użycia specjalistycznego sprzętu dostrzegły jego piękno.

Na zajęciach pt. “Jaki Gender?” dowiedzieliśmy się czy rośliny mają płeć? Co to są mieszańce? Jak działa elektroforeza? Na te i wiele innych pytań odpowiedzieli nam prowadzący w czasie zajęć w laboratoriach. Zobaczyliśmy jak ‘od kuchni’ wygląda praca biologa molekularnego, nauczyliśmy się korzystać z pipet automatycznych, poznaliśmy tajniki prowadzenia badań naukowych i sposoby ‘podglądnięcia’ DNA.

Mieliśmy możliwość uczestniczenia także w ćwiczeniach pt. “Cell line cultures” (Hodowla linii komórkowych) zajęcia prowadzone były w języku angielskim przez doktorantkę z Hiszpanii, Miriam González-González, co było dodatkową atrakcją dla młodzieży i motywacją do nauki języków obcych JJJ

Zajęcia były prowadzone nie tylko przez wykładowców, ale również przez samych studentów, co dało możliwość poznania, jak wygląda nauka na wymarzonych dla wielu kierunkach studiów. Uczniom ułatwi to z pewnością sprecyzowanie przyszłych planów zawodowych i jest motywacją do zgłębiania wiedzy, zgodnej z wybranym profilem nauki.

To był istny biomaraton  – maraton „biologów” po wyjątkowo ciekawych dla nas miejscach. Zmęczeni, ale zadowoleni i pełni nowych wrażeń, wróciliśmy do Limanowej po 12 godzinach trasy – Będziemy mile wspominać ten mroźny dzień poza murami szkoły! Było warto !!!