„Strefa Literatury” dla wszystkich. Historia ludzkimi losami pisana

„Strefa Literatury” dla wszystkich. Historia ludzkimi losami pisana

Anna Herbich: „Dziewczyny z powstania”.

1 sierpnia 1944 roku w Warszawie było pół miliona kobiet. Wiele z nich poszło do Powstania jako sanitariuszki, łączniczki, część chwyciła za broń. Wszystkie walczyły o przetrwanie. Panienka z dobrego domu w myślach powtarzała: „Boże, spraw, abym wytrzymała tortury”. Przez 63 dni heroicznej bitwy walczyły, bały się, śmiały, kochały, opłakiwały bliskich. Mężczyźni stwierdzili: „Ojczyzna jest pierwsza. Musicie sobie jakoś radzić”. Kobiety zostały same, w obliczu dramatycznych dylematów. 

Elżbieta Cherezińska: „Harda”.

Świętosława od dziecka była harda. Od najmłodszych lat, wraz z bratem Bolesławem Chrobrym, uczyła się niuansów politycznej gry. Miała stać się pionkiem w układzie sojuszy swego ojca, księcia Mieszka. Jej ambicje sięgały znacznie dalej. Chciała zostać królową.

Harda to opowieść o kobiecie niezwykłej, której losy nierozerwalnie wplatają się w dzieje Polski, Szwecji, Danii, Norwegii i Anglii. Namiętności, walka o tron, krwawe bitwy oraz zniewalające historie …

Maria Nurowska:  „Bohaterowie są zmęczeni”.

Leon i Ludwik Niemczyk. Słynny aktor i legendarny kurier podziemia. Ich skomplikowane losy ukazane na tle równie skomplikowanych czasów, są niczym fascynujący film. Obydwaj bracia w czasie II wojny światowej należeli do podziemnych struktur i walczyli o wolność ojczyzny. Po wojnie Ludwik z narażeniem życia organizował ucieczki przez zieloną granicę. Podczas jednej z nich na zachód postanowił uciec Leon. Jednak podczas próby przekroczenia granicy bracia zostali aresztowani… 

Sławomir Koper:  „Życie towarzyskie elit PRL”.

W PRL życie towarzyskie kwitło w najlepsze! Kultowe lokale i słynne stoliki literackie, niepokorna krakowska bohema, kabarety Bim-Bom i STS, ekscentryczne rozrywki sportowców i polityków, awantury, alkohol, flirt i zabawy do białego rana. A wszystko jak zwykle okraszone barwnymi anegdotami. Sławomir Koper prezentuje kolejną książkę z bestsellerowej serii o życiu elit PRL.

Stanisław Grzesiuk:  „Pięć lat Kacetu”.

Wspomnienia z obozów koncentracyjnych Dachau, Mauthausen i Gusen.  Stanisław Grzesiuk z właściwym sobie humorem, szczerością i bezpośredniością portretuje nazistowską machinę pracy i śmierci. I próbuje opowiedzieć o cenie człowieczeństwa w miejscu, które z niego odzierało. 

Zbigniew Herbert:  „Martwa natura z wędzidłem”.

Ostatni tom szkiców, który ukazał się za życia autora, wraz z „Labiryntem nad morzem” i „Barbarzyńcą w ogrodzie” tworzy trylogię – niezwykłą opowieść o „złotych wiekach” sztuki i cywilizacji europejskiej. Tytuł pochodzi od obrazu Johannesa Torrentiusa z 1614 roku.

Kamil Sipowicz:  „Hipisi w PRL-u”.

Hippisi – kolorowe “dzieci kwiaty”. Władza ludowa od początku traktowała ich jak pasożytów i narkomanów, którzy żyją na koszt państwa. Mimo komunistycznej propagandy jednak potrafili zamanifestować swoją obecność i pozostać wiernymi swoim ideałom. Szczerze i odważnie głosili hasła wolności, pokoju i miłości w ponurej epoce realnego socjalizmu, pokazując że można żyć inaczej, a przynajmniej warto spróbować. 

Anna Herbich:  „Dziewczyny z Syberii”.

„Polka? Od razu widać, po charakterze!”. Przeszły przez piekło. Nie poddały się. Stefanię kryminaliści z łagru przegrali w karty dwa razy – przeżyła dzięki przyjaciółce. Natalia stanęła w obronie bitej kobiety – za karę miała umrzeć w lodowatym karcerze. Alinę deportowano jako jedyną z całej rodziny – trafiła do łagru dla dzieci, miała dziesięć lat. 

Stanisław Grzesiuk:  „Boso ale w ostrogach”.

Przedwojenna Warszawa okiem młodego warszawskiego cwaniaka.
Stanisław Grzesiuk z właściwym sobie humorem i swadą portretuje przedmieścia stolicy z ich obyczajami, tradycją i swoistym kodeksem honorowym, sięgając przy tym po słownictwo i specyficzną gwarę warszawskiej ulicy. 

Morris Heather: „Tatuażysta z Auschwitz”.

Bestsellerowa – oparta na faktach – powieść na miarę Chłopca w pasiastej piżamie i Listy Schindlera. Lale Sokołow trafił do Auschwitz w 1942 roku jako dwudziestosześciolatek. Jego zadaniem było tatuowanie numerów na przedramionach przybywających do obozu więźniów. Naznaczanie ich. Pewnego dnia w kolejce stanęła młoda przerażona dziewczyna – Gita. Lale zakochał się od pierwszego wejrzenia. I obiecał sobie, że bez względu na wszystko uratuje ją.